W poprzednim poscie wspomniałem, że mam problem z siecią. Udało się go poniekąd rozwiązać. Nie działało autmatyczne zalogowanie do Access Pointa w momencie startu systemu.

KombinowaÅ‚em z tym dobre 2-3 godzin (co po chwila trzeba byÅ‚o dla próby restartować komputer). W koÅ„cu, już siÄ™ niemal poddaÅ‚em (powiedziaÅ‚em sobie “dobra ostatnia próba”). I zadzaiaÅ‚alo. Ale to co zrobiÅ‚em tak mnie zaskoczyÅ‚o, że postanowiÅ‚em siÄ™ z wami / zainteresowanymi podzielić.

Otóż wyedytowaÅ‚em sobie plik /etc/rc.local, który jak wiadomo jest zawsze wykonywany jako ostatni w momencie startu systemu. Do tego pliku można dopisać róźnego rodzaju komendy wykonujÄ…ce np. logowanie, czyszczenie katalogu tymczasowego, itp. Ja wpisaÅ‚em do pliku restartowanie sieci oraz ponowne wyłączenie i włączenie jednego z interface’ów (troche to zamotane, wiem, ale tylko w ten sposób to dziaÅ‚a :-) .

Mój plik /etc/rc.local ma postać:

/etc/init.d/networking stop
/etc/init.d/networking start
sleep 2
/sbin/ifconfig ra0 down
/sbin/ifdown ra0
/sbin/ifup ra0

Jak widać, wyłączam i włączam obsÅ‚ugÄ™ sieci (opcja restart nie dziaÅ‚aÅ‚a nie wiedzieć czemu). NastÄ™pnie dajÄ™ 2 sekundy przerwy na uruchomienie wszystkich interface’ów i firewalla. W kolejnych krokach wyłączam interface ra0 po czym go ponownie podnoszÄ™.

Bardzo dziwne rozwiązania, ale grunt, że działa :-)