Trafiłem na ciekawy artykuł, o tym jak włączyć wizualne efekty w Metacity (GNOME).
Główną ideą do napisania artykułu przez autora było zaprezentowanie alternatywy do efektów Compiza, które mogą nie działać ze słabszymi kartami graficznymi.

Osobiście efektów Compiza nie używam, gdyż mnie – a raczej moje oczy – “męczą”. Animacje może i robią wrażenie, ale nie są efektywne. Poza tym są zasobożerne.
Korzystam z dobrodziejstw Metacity z bardzo przyjemnym motywem, jakim jest Dust.

Co daje włączenie efektów w Metacity? Po pierwsze ten menadżer okien używa procesora (CPU) a nie karty graficznej, zatem będzie działał w każdych warunkach (nawet w wirtualnej maszynie). Z efektów jakie oferuje można wymienić chociażby cienie pod okienkami, przełączanie aplikacji (Alt+Tab) wyświetlające podgląd aplikacji, podobny do Compizowego OSD przy zmianie głośności lub wyciszeniu.

Aby aktywować wspomniane efekty wystarczy wykonać następującą komendę z linii poleceń:

gconftool-2 -s '/apps/metacity/general/compositing_manager' --type bool true

Aby dezaktywować efekty, należy wykonać:

gconftool-2 -s '/apps/metacity/general/compositing_manager' --type bool false

Można także skorzystać z edytora konfiguracji. W tym celu otwieramy okno Uruchom program (Alt+F2), a następnie wpisujemy gconf-editor i wciskamy enter (lub klikamy Uruchom). W edytorze, po lewej stronie, rozwijamy apps->metacity->general i zaznaczamy (bądź odznaczamy) opcję compositing_manager w prawym panelu.

Ustawienia te działają z Ubuntu 8.10 i 8.04.

Poniżej przedstawiam kilka wycinków z rzutów ekranowych: