Rozumiem, że rozwój najpopularniejszego frameworka dla php, wymusza aktualizacje co jakiś czas. Nie rozumiem jednak dlaczego one są robione tak często! Czy nie można core framworka udostępnić oddzielnie a całą resztę (mało ważne moduły) wydawać jako dodatek. W ten sposób dodanie nowych dwóch Zend_Services_XXX nie powodowałoby konieczności zmiany numeracji całego frameworka?
Inna sprawa, że wiecznie poprawiane są błędy z poprzednich wydań. Czy nie można wydać czegoś dobrze sprawdzonego? Byłoby mniej kłopotów, a tak co miesiąc trzeba aktualizować framework (i nanosić poprawki w kodzie aplikacji, jeśli zmiany nie są kompatybilne wstecznie). CakePHP jest dostępny na dzień dzisiejszy w wersji 1.2.5, Symphony (do wyboru branche) 1.0 i 1.2.
A Zend Framework?
Wydana wczoraj wersji 1.9.3 po kilkudziesięciu minutach była już przeszłością. Szybko udostępniono 1.9.3PL1.
Rozumiem, że znaleziono błąd krytyczny, ale gdzie byli beta-testerzy?!
Wszystko to powoduje, że coraz bardziej jestem rozczarowany produktem firmowanym jako „w pełni przetestowany” (Fully Tested – Extend Safely and Easily).





Komentarzy: 6
Nie przesadzajmy, ostatnio są poprawiane głównie błędy, moich projektów w żaden sposób nie musiałem poprawiać z tego powodu.
A to, że poprawiono błędy, literówki itp. powinieneś tylko się cieszyć
matipl @ 23 wrz 2009 8:56. #
Witam,
po części to racja, ale tylko po części. Zarówno CakePHP jak i Symphony to projekty starsze, bardziej dojrzałe, w których nie następują już takie gwałtowne i przełomowe zmiany jak w ZF, co jest jedną z przyczyn takiego obrotu spraw.
Dodatkowo prowadzenie tak dynamicznego frameworka nie jest sprawą prostą. I nawet certyfikowani PM mają prawo czasem popełniać błędy jakim było puszczenie wersji z błędem. Błędy są wliczone w normalny cykl produkcyjny oprogramowania. I tego bym się nie czepiał. A na szybką poprawkę trzeba zareagować pozytywnie: pokaż proszę firmę informatyczną, która bugfix release’a zrobi w takim tempie jak oni?
Po co uaktualniać framework, skoro jeśli projekt jest już w fazie produkcyjnej – działa na serwerze live i nie ma błędów? Dla mnie to jest właśnie bez sensu.
Pozdrawiam
krzymar @ 23 wrz 2009 9:08. #
Zgodzę się – błędy przytrafiają się najlepszym. Ale jakoś dość drażliwe dla mnie jest wydawanie co miesiąc / półtora nowej wersji ZF.
A oto po krótce, co musiałem ostatnio uaktualnić „instalując” nowszy ZF:
* Zend_Loader od wersji 1.8 działa inaczej, potrzebny był mały patch (opisałem to na blogu: http://blog.bulaj.com/2009/05/29/zend_loader-w-zf18/)
* Zend_Db::factory() w najnowszej (1.9.3) wersji zmienił nieco sposób działania, co opisano na http://devzone.zend.com/article/10050-Zend-Framework-1.9.3-Released
OK, są to małe zmiany, ale jakby nie było są. Spodziewam się po tych wszystkich minor-release’ach, że wystarczy zmienić atrybut svn:externals w projekcie i będzie wszystko działać od ręki. Niestety, nie zawsze tak różowo jest…
webit @ 23 wrz 2009 9:21. #
rozumie? kto rozumie? Chyba chciałeś napisać, że „rozumiem”?
n @ 23 wrz 2009 15:16. #
@n – zgdaza sie. popelnilem brzydki blad ort. dzieki za wylapanie – juz skorygowalem.
webit @ 23 wrz 2009 19:39. #
Rozczarowuje Cię to, że ZF szybko się rozwija?
Widać, że społeczność działa, a ZF Team częstymi release`ami mam wrażenie, że tylko stymuluje użytkowników do działania na rzecz projektu.
Co do update`u… trzeba czytać co się robi i na co się zmienia. Jest bardzo ładnie opisana lista tego co popsuto i na co trzeba uważać. Osobiście nigdy nie miałem problemów z updatem, a te robie zawsze po wydaniu major/minor wersji oraz mini jeżeli bugfixy dotyczą komponentów z jakich korzystam (zazwyczaj dotyczą).
Trzymam kciuki za Zend Framework i oby wypalały co miesięczne bug hunty, aby te stare błędy wyeliminować.
Więcej optymizmu
Zielun @ 23 wrz 2009 20:17. #